Sobota, 16 grudnia 2017 r.   Imieniny: Albiny, Zdzisławy, Adelajdy
Witaj, Społecznosć Lubina gość! Zarejestruj się lub Zaloguj do serwisu | Ilość osób online 85

Portal Lubina


UWAGA! Ten serwis uzywa cookies i podobnych technologii (brak zmiany ustawienia przegladarki oznacza zgode na to) ->>


Wiadomości z Lubina
Długopis z logo – czy jest to idealny gadżet reklamowy? Długopis z logo –...
Wydawać by się mogło, że długopisy to już opatrzony i oklepany gadżet reklamowy, którego wszyscy mogą mieć dość. Jednak prawda wygląda zup... »Będzie nowoczesne lecznictwo onkologiczne w Zagłębiu Miedziowym i Zgorzelcu Będzie nowoczesne lecz...
Miedziowo-Turoszowskie Zagłębie Onkologiczne oraz Regionalne Centrum Opieki Koordynowanej to dwa ważne projekty, które wkrótce wejd... »Oferty pracy PUP Lubin Oferty pracy PUP Lubin...
Przedstawiamy najnowsze oferty pracy dostępne w Powiatowym Urzędzie Pracy w Lubinie. Oferty są aktualne w piątek, 15 grudnia 2017 roku. SPEDYTOR... »Zaginął Piotr Jędrzejowski Zaginął Piotr Jędrzejo...
Wydział Kryminalny prowadzi czynności poszukiwawcze w związku z zaginięciem 55-letniego Piotra Jędrzejowskiego, który 05 grudnia 2... »

» archiwum wiadomości


Reklama
Magazyn elubin.pl

silesianseo.pll




















Twoja wyszukiwarka

Zdrowie
Edukacja
Miasto
Lokale

Czy wiesz, że...?
Czy wiesz, że?...30.06.2000r Rozporządzeniem Rady Ministrów do Legnickiej Specjalnej Sterfy Ekonomicznej włączono nowy obszar lubiński obszar 27, 83 ha.

Pogoda
YoWindow.com
Wiadomości z Lubina i okolic

Kamil jest kombatantem wojny, którą stoczył z chorobą na wszystkich frontach
Data dodania: 07 grudnia 2017 — Kategoria: Wiadomości

Kamil jest kombatantem wojny, którą stoczył z chorobą na wszystkich frontach

Nieraz stał na granicy życia i śmierci. Nie raz lekarze załamywali ręce i przestawali wierzyć, że może się udać. Ale Kamil pokazał, że hart ducha, ogromna siła woli i wsparcie rodziny i bliskich potrafią zdziałać cuda.

Dom Seniora „Seniovita”

 

Kamil zachorował gdy miał 15 lat. Ostra białaczka zaatakowała niespodziewanie i z zaskoczenia. Bo przecież Kamil był zdrowym, wysportowanym nastolatkiem. Był kapitanem drużyny piłkarskiej „Żurawia to My”. Już jako kilkuletni chłopiec, kopał piłkę na boisku. Zawsze był bardzo aktywny, dlatego zarówno najbliższej rodzinie, jak i samemu nastolatkowi tak trudno było się pogodzić z diagnozą postawioną przez lekarzy.

– Wszyscy byliśmy przekonani, że syn pokona chorobę, ale nie zmienia to faktu, że nie byliśmy przygotowani na tak trudne i pełne ostrych zakrętów leczenie – opowiada Beata Lemańska, mama Kamila

Białaczka okazała się niezwykle oporna na leczenie i zaatakowała organizm Kamila z pełną zajadłością. Kamil aż cztery razy przeszedł przeszczep szpiku. Jego rodzina była cały czas przy nim – trzeci przeszczep był możliwy dzięki temu, że komórki macierzyste zostały pobrane od jego brata. Kamil musiał też przejść eksperymentalną terapię, którą wywalczyła dla niego Fundacja „Na ratunek dzieciom z chorobą nowotworową”. Kiedy po jej zastosowaniu wystąpiły wszelkie możliwe skutki uboczne, życie Kamila mogła uratować tylko masa granulocytarna. Do oddania krwi zgłosiła się jedna z pracownic Fundacji. Niestety, w ostatniej chwili okazało się, że ze względu na niedawne leczenie kanałowe zęba, nie może jej oddać. Dawca potrzebny był natychmiast.

– Szefowa Fundacji – pani Agnieszka Aleksandrowicz nie wahała się ani chwili. Kiedy tylko dowiedziała się, że ma tę samą grupę co Kamil, to zaraz wstała od biurka i poszła oddać krew. Kamil stał na granicy śmierci. Ale na szczęście wszystko się powiodło – opowiada wzruszona pani Beata.

 Pani Beata Lemańska nie ma wątpliwości, że dzięki Fundacji „Na ratunek dzieciom z chorobą nowotworową”, jej syn żyje i powoli wraca do pełnej sprawności. Małymi kroczkami, dzień po dniu są coraz dalej od wspomnień o trudnym czasie choroby. Teraz Kamil nieustannie się rehabilituje i każdego dnia walczy o powrót do pełni sił i zdrowia.

A jego rehabilitacja jest możliwa między innymi dzięki wpłatom 1%, jakie przekazują Fundacji każdego roku podatnicy. Za środki uzyskane dzięki wsparciu osób składających deklaracje podatkowe, Fundacja kupuje drogie leki i nowoczesne protezy dla dzieci, które ich potrzebują oraz finansuje rehabilitację maluchów i wyjazdy do zagranicznych ośrodków. Może się wydawać, że kilkanaście, czy kilkadziesiąt złotych niewiele zmieni, ale dla chorych maluchów to naprawdę ogromne wsparcie. Pani Beata Lemańska opowiada, że dla niej i dla jej syna, który po wyczerpującej walce, w końcu pokonał białaczkę, Fundacja to nie tylko organizacja, która pomaga w opłaceniu bardzo drogiego leczenia czy rehabilitacji.

– Dla nas to prawdziwa rodzina – ludzie na których można liczyć w każdym, nawet najbardziej dramatycznym momencie – twierdzi mama Kamila. – Gdy szefowa Fundacji mówi o synu „nasz Kamil”, to ja wiem, że on też jest trochę jej. I ona jest jego drugą mamą.

– Dzisiaj Kamil jest kombatantem wojny, którą stoczył z chorobą na wszystkich frontach. Wygrał życie, ale stracił już zbyt wiele, bo choroba spustoszyła jego organizm, a ciężkie leczenie, dopełniło tego dzieła. Kamil przestał chodzić o własnych siłach. Dzisiaj porusza się tylko na wózku inwalidzkim. Niestety to nie koniec. W ubiegłym roku okazało się, że stopniowo traci wzrok – opowiada pani Beata.

Choroba przeszczep przeciw gospodarzowi ma u Kamila bardzo ciężki przebieg. Potrzebne są naświetlania, czyli tak zwane fotoferezy, które nie zostały wpisane na listę zabiegów refundowanych, mimo pozytywnych opinii lekarzy. Powoduje to, że mama Kamila pieniądze na ratowanie swojego dziecka musi zdobyć sama. Kamil jest już bardzo słaby, a kolejnego ataku białaczki nie wytrzyma. To właściwie jedyna szansa na to, by żył.

Czasu pozostało już niewiele. Na stronie siepomaga uruchomiono zbiórkę dla lubinianina. Ta potrwa jeszcze tylko tydzień. Zebrano już ponad 30 tys., ale to wciąż za mało. Zabiegi fotoferezy kosztują bowiem ponad 50 tys. zł. Stąd apel najbliższych chłopaka, ale też samego Kamila – prosimy, pomóżcie!

Słowa kluczowe: lubin
Wyślij link znajomemu: http://elubin.pl/wiadomosci,17423.html
Ten artykuł był czytany 182 razy.


brak komentarzy

Napisz komentarz!

Twoje imię: *
Twój komentarz: *
komentarz nie może być dłuższy niż 350 znaków
Znaczniki HTML: Wył.
BBCode: Włączone

Dostępne znaczniki:
[i] pochylenie [/i]
[b] pogrubienie [/b]
[u] podkreślenie [/u]


* - wymagane pola do dodania komentarza.

Wszystkie komentarze umieszczane przez użytkowników i gości portalu są ich osobistą opinią. Redakcja oraz właściciele portalu nie biorą odpowiedzialności za komentarze odwiedzających.



Copyright © 2006-2017 Portal miasta Lubina.
Strona wygenerowana w 0.043 sek.Lubin 1.0