Piątek, 25 maja 2018 r.   Imieniny: Grzegorza, Magdy, Marii Magdaleny
Witaj, Społecznosć Lubina gość! Zarejestruj się lub Zaloguj do serwisu | Ilość osób online 71

Portal Lubina


UWAGA! Ten serwis uzywa cookies i podobnych technologii (brak zmiany ustawienia przegladarki oznacza zgode na to) ->>


Wiadomości z Lubina
Czwarty rok ZOO Lubin Czwarty rok ZOO Lubin
ZOO Lubin - Centrum Edukacji Przyrodniczej w Lubinie otwarte zostało 1 czerwca 2014 r., a więc niedługo obchodzić będziemy CZWARTE urodziny! Z t... »Aż 90 proc. dolnośląskich przedsiębiorców regularnie płaci do ZUS Aż 90 proc. dolnośląsk...
Dolnośląscy przedsiębiorcy chwalą sobie indywidualne konta bankowe, na które od stycznia wpłacają pieniądze do ZUS. Pół roku funkcj... »Gminne „Mini-Muzeum” na finiszu Gminne „Mini-Muz...
Przypominamy, że nadal trwa akcja poszukiwania i zbierania eksponatów, które wzbogacą kolekcję przygotowywanej wystawy pn. „G... »Po Lubinie pełzają groźne żmije Po Lubinie pełzają gro...
- Uwaga, dzisiaj widziano żmiję przy wjeździe do salonu Switoń - Paczkowski. W tym roku mamy plagę tych zwierzątek. Ugryzienie szczegó... »

» archiwum wiadomości


Magazyn elubin.pl

silesianseo.pll














Twoja wyszukiwarka

Zdrowie
Edukacja
Miasto
Lokale

Czy wiesz, że...?
Czy wiesz, że?...30.06.2000 Nagrodę Miasta Lubina otrzymał ks. Kazimierz Pracownik - czek na kwotę 10000 zł

Pogoda
YoWindow.com
Wiadomości z Lubina i okolic

Chwilówki online opanowują rynek – czy jest się czego obawiać?
Data dodania: 25 kwietnia 2018 — Kategoria: Wiadomości

Chwilówki online opanowują rynek – czy jest się czego obawiać?

Wydawać by się mogło, że zainteresowanie szybkimi pożyczkami internetowymi osiągnęło apogeum. Wygodny sposób zaciągnięcia pożyczki bez wychodzenia z domu i prosta procedura wnioskowania przysparza takim pożyczkom mnóstwo sympatii i sprawia, że sięgają po nie nie tylko młodzi. Pomimo że stale rośnie zaufanie do firm pożyczkowych, jeśli chodzi o przejrzystość zasad i koszty uzyskania pożyczki, część osób nadal zastanawia się, czy internetowy sposób zaciągnięcia pożyczki jest bezpieczny.


Jakie obawy wzbudzają pożyczki internetowe?

W pierwszej kolejności gros ludzi obawia się wyłudzenia pieniędzy. Pojawiają się firmy-chwilówki i nie chodzi tutaj o typ udzielanych pożyczek a o szybkie zamykanie działalności takiej firmy, które liczą na szybki zysk oparty na naiwności ich klientów. Narażenie się na nieetyczne praktyki takich firm może jednak zostać wyeliminowane poprzez stosowanie się do kilku prostych zasad.

Po pierwsze, nie należy podejmować decyzji o pożyczce bez wcześniejszego zaznajomienia się z ofertą firmy i opiniami innych klientów. Firma nastawiona na wyłudzanie przede wszystkim nie pojawi się ani w porównywarkach pożyczkowych, ani w rankingach pożyczek, dlatego dobrze byłoby sprawdzać je, zanim podejmie się decyzję o zaciągnięciu pożyczki. Stosowne, negatywne informacje powinny pojawić się również na forach tematycznych dostępnych na serwisach pożyczkowych.

Uchronić od oszustwa pomoże również kilka szczegółów, na które zwykle nie zwraca się uwagi. Wyjątkową czujność powinna wzbudzić niemożność znalezienia informacji dotyczących firmy, w tym numerów NIP, REGON i KRS. Prześwietleniu powinna także ulec strona internetowa pożyczkodawcy – jeżeli nie znajdziemy tam regulaminu użytkowania strony i udzielania pożyczek, wzoru umowy i tabeli opłat i prowizji, to z największym prawdopodobieństwem nie jest to firma uczciwa.

Absolutnie alarmujące powinny być natomiast kwestie takie jak wymaganie uiszczenia opłaty wstępnej za rozpatrzenie wniosku, wysłanie SMS na płatny numer (kosztują zazwyczaj kilkadziesiąt złotych) czy żądanie dokonania przelewu weryfikacyjnego na kwotę większą niż 1 złoty.


Wyciek danych?

Internetowa pożyczka to również internetowy wniosek, a co za tym idzie – wpisanie wszystkich kluczowych danych dotyczących naszej osoby. O ile nazwisko i adres może być informacją ogólnodostępną, o tyle wysłanie przez Internet numeru swojego dowodu osobistego, numeru PESEL, a dodatkowo także informacji o zatrudnieniu i dochodach może budzić niemałe i skądinąd uzasadnione obawy. Należałoby się więc przyjrzeć, jak internetowe serwisy firm pożyczkowych działają od strony technicznej. Większość, jeżeli nie wszystkie z nich, stosuje takie same zabezpieczenia, jakie wykorzystywane są w bankowości elektronicznej. Wszystkie połączenia są więc szyfrowane, a firmy korzystają z protokołów SSL, które dają 100% pewności bezpieczeństwa. Jak mieć pewność, że zabezpieczenia spełniają wszystkie wymogi? Należy zwrócić uwagę na znak szyfrowania, czyli małą kłódkę znajdującą się na stronie internetowej przy adresie strony. Jeżeli takowa się pojawi, nie powinno się mieć wątpliwości co do bezpieczeństwa danych.


Przelew weryfikacyjny sposobem na kradzież dowodu

Zgubienie dowodu to najczęściej duży kłopot, również ze względu na kradzież tożsamości i wykorzystanie jej do zaciągnięcia pożyczki. Firmy pożyczkowe natomiast chcą mieć pewność, że ich klientem jest na pewno ten, którego dane widnieją we wniosku. Sposobem na to jest wykonanie przelewu weryfikacyjnej na bardzo małą kwotę (nie większą niż 1 złoty) ze swojego osobistego konta bankowego, do którego dostęp mamy tylko my sami. Jest to więc dość skuteczne zabezpieczenie transakcji – niepowołana osoba, w której ręce dostał się nasz dowód, musiałaby dodatkowo zdobyć również login i hasło do konta bankowego. Wystąpienie w praktyce tych dwóch rzeczy razem jest właściwie niemożliwe.


Bezpieczne aplikacje błyskawicznej weryfikacji?

Część firm nie wymaga od klientów wykonywania przelewu weryfikacyjnego, a samą weryfikację przeprowadza w inny, choć opierający się na podobnej zasadzie sposób, czyli poprzez szybką aplikację. Programy takie jak Instantor wymagają jednak podania loginu i hasła do swojego konta bankowego, a czasami także upoważnienia do pobrania wyciągu z historią transakcji. Czy to jest bezpieczne? Owszem. Firma pożyczkowa, która taki dostęp do konta uzyska, przede wszystkim nie zapisuje nigdzie ani loginu, ani hasła, ani też nie ma do niego wglądu (podobnie jak nie ma do niego wglądu bank). Poza tym system ten jest zautomatyzowany, co oznacza, że żadna fizyczna osoba nie ma i nie może mieć kontaktu z tymi danymi, a gromadzenie jakichkolwiek informacji z konta bankowego klienta jest zakazane prawnie.


Uważaj na phishing – wiedza to nasza broń!

Phishing to inaczej internetowe wyłudzanie newralgicznych danych od klienta. Istnieją różne sposoby, które pozwalają na zdobycie szczegółowych danych osobistych lub danych bankowych, ale najczęściej odbywa się to na zasadzie wysyłania fałszywych maili pochodzących rzekomo od banków i pod jakimś pretekstem (restart systemu, nowe ulepszenia) wymagających podania swoich haseł i numerów klienta. Tymczasem ani bank, ani tym bardziej żadna inna instytucja nie może prosić o podanie takich informacji w mailu lub telefonicznie. Jedynym wyjątkiem są oficjalnie zatwierdzone aplikacje bankowe lub pożyczkowe, szyfrowane kodem SSL. Warto więc uzbroić się w odpowiednią wiedzę, bo w dobie zaawansowanych zabezpieczeń technologicznych, reszta odpowiedzialności spada na barki klienta.

Słowa kluczowe: lubin
Wyślij link znajomemu: http://elubin.pl/wiadomosci,18020.html
Ten artykuł był czytany 447 razy.


brak komentarzy

Napisz komentarz!

Twoje imię: *
Twój komentarz: *
komentarz nie może być dłuższy niż 350 znaków
Znaczniki HTML: Wył.
BBCode: Włączone

Dostępne znaczniki:
[i] pochylenie [/i]
[b] pogrubienie [/b]
[u] podkreślenie [/u]


* - wymagane pola do dodania komentarza.

Wszystkie komentarze umieszczane przez użytkowników i gości portalu są ich osobistą opinią. Redakcja oraz właściciele portalu nie biorą odpowiedzialności za komentarze odwiedzających.



Copyright © 2006-2018 Portal miasta Lubina.
Strona wygenerowana w 0.029 sek.Lubin 1.0