Wtorek, 20 listopada 2018 r.   Imieniny: Anatola, Rafała, Edmunda
Witaj, Społecznosć Lubina gość! Zarejestruj się lub Zaloguj do serwisu | Ilość osób online 92

Portal Lubina


UWAGA! Ten serwis uzywa cookies i podobnych technologii (brak zmiany ustawienia przegladarki oznacza zgode na to) ->>


Wiadomości z Lubina
Dopełnienie trylogii na FEN 23 w Lubinie Dopełnienie trylogii n...
Eliasz Jankowski (19-7-1) skrzyżuje rękawice z Rafałem Niestrzębą (8-3) podczas gali Fight Exclusive Night 23, która 12 stycznia odbędzie ... »Zagłębie miedziowe się trzęsie. Kolejny wstrząs (Aktualizacja) Zagłębie miedziowe się...
Silny wstrząs odczuwalny w całym w Zagłębiu Miedziowym. Dzisiaj o godzinie 07:15 sejsmografy zarejestrowały wstrząs o sile 4.1 stopnia w ska... »Specjalistka z KGHM Polska Miedź laureatką międzynarodowego plebiscytu „Women in Minning” Specjalistka z KGHM Po...
Z Lubina na światowe TOP 100. Kamilla Słowikowska z Departamentu Hutnictwa w KGHM Polska Miedź S.A. trafiła na prestiżową listę Top 100 Global In... »Nie zatrzymał się do kontroli drogowej. Kierowca i jego pasażerowie są już w policyjnej celi Nie zatrzymał się do k...
18-latek uciekał przed lubińskimi policjantami. Policjanci dogonili uciekiniera, który jak się okazało, miał wiele na sumieniu. Podobnie j... »

» archiwum wiadomości


Magazyn elubin.pl

silesianseo.pll








Magazyn elubin.pl




Twoja wyszukiwarka

Zdrowie
Edukacja
Miasto
Lokale

Czy wiesz, że...?
Czy wiesz, że?...1957 Pierwszy odwiert dotarł do złoża miedzi

Pogoda
YoWindow.com
Wiadomości z Lubina i okolic

Stary, kopsnij szluga.
Data dodania: 19 maja 2018 — Kategoria: Wiadomości

Stary, kopsnij szluga.

Spotkałem niedawno kolesia, z którym przesiedziałem dwa lata w tej samej klasie. Wspomnień mieliśmy mnóstwo. Buzie nam się nie mogły zamknąć. Zaproponowałem więc, żebyśmy przysiedli troszeczkę w przedziale (czytaj: kawiarnia w popularnych lubińskich jamnikach). Koleś ucieszył się bardzo. - Bo to i strzemiennego można sobie strzelić. W każdym razie weszliśmy do lokalu.

    Szybko odkryłem, że koleś nabył gdzieś kulturalne nawyki. Na sympatyczne -czego? - odpowiadał spokojnie. I tak zamówił po dwa koniaczki. Opowiadał przy tym o Stasiu, który ponoć się ożenił i pracuje w kopalni. A Jasiu został starym kawalerem...

    Nagle przerwał nam dyskusję młody człowiek z wąsikiem:

    - Stary, kopsnij szluga.

    Ucieszyliśmy się. Ile w tym powiedzeniu młodzieńczej werwy. Podsunęliśmy dwie paczki. Jegomość zaś wybrał papieroska i poszedł do swojego stolika. Teraz już się nie dziękuje. My mimo tego podziękowaliśmy. I w tym momencie sąsiad (mały, gruby) oparł się o nasz stolik. Plecami, bo miał taki zwyczaj. Poza tym wypił już troszeczkę. Obok niego natomiast dziewczyna siedziała. Przyjrzeliśmy się. Nawet ładna. Może trochę za bardzo podmalowana, ale teraz już taka moda. Spojrzeliśmy znacząco, a ona do swojego partnera:

    - Widzisz, jak się na mnie patrzy? - tu wskazała ręką na mnie.

    Długo potem musiałem tłumaczyć, że ja tylko tak sobie patrzyłem. Nie pomogło - dostałem w nos. Koleś próbował zareagować, lecz nie zdążył. W kawiarni zaś panował przyjemny nastrój. Wszystko, czego dziś chcesz... - śpiewała Izabela Trojanowska i szafa gra. Zauważyłem nawet, że niektóre panienki podrygiwały. Koleś tłumaczył mi potem, że w eleganckim świecie zna się to i owo. Pomyślałem więc, że daleki ten świat od moich marzeń.

    Więcej już nie dałem się namówić na żaden przedział. Raz tylko zaproszono mnie na ciastko do Sind Bada. Taka mała kawiarenka. Zaszokowało mnie podejście do klienta w tym lokalu. Grzecznie, cicho i ciepło. Jakoś dziwnie. Brakowało elementów naszej rodzimej kultury. Przesiedziałem tam z dwie godziny, gapiłem się na dziewczyny - te młode i te dojrzalsze trochę... Gapiłem się bez przerwy. I nikt mnie nie chciał bić. Wprawdzie obok siedziało kilku panów z mętnymi oczami, ale oni ponoć tak zawsze. Narkotyczek i... Hulaj dusza. Przychodzą naszprycowani i siedzą - cieszą się życiem.

    Spróbowałem porównać te dwa lokale. Niestety, nie znalazłem wspólnej płaszczyzny. Czyżby kultura... Ona jest wszędzie. Trzeba tylko poszukać. Ostatnio znalazłem ją w głogowskim Mogadorze. Spała przy stoliku. Obok lampka wina. Dwie i pół godziny tak spała. I co z tego? Przecież w kulturze zdarzają się sny.

    Śniłem kiedyś, że jestem w polkowickiej Palomie i odprężam się całkowicie. Jednakże sen szybko się skończył. Nad ranem jedynie nawiedził mnie inny. Byłem na nowym osiedlu... Nie kojarzę, czy w Lubinie, czy Polkowicach, czy Głogowie... A tu w każdym domu mała kawiarenka, w której jest miło i cicho.

                                                                        Nadredaktor PYSZNY

O autorze:


    Tadeusz Stojek. artysta, dziennikarz, pedagog, animator kultury i współtwórca Fabryki Kultury, który pracował w Lubinie z młodzieżą i organizował imprezy kulturalne. Zmarł w wieku 52 lat. Dzięki Tadeuszowi Stojkowi w mieście rozpoczęło działalność Stowarzyszenie Na Rzecz Inicjatyw Kulturotwórczych i Wychowania przez Sztukę „Zejdź z ulicy”. Znalazł młodych ludzi zafascynowanych teatrem i uczył ich sztuki aktorskiej. Na tej bazie powstał Teatr Świerszcz oraz Kabaret Szemrany. Sztuka wyszła na ulicę i od czasu do czasu w Lubinie można było spotkać mimów i obejrzeć happening, zorganizowany przez grupę podopiecznych Tadeusza Stojka. Regularnie pokazywane były programy Kabaretu Szemranego.   Siłą napędową obu inicjatyw był Tadeusz Stojek, którego już nie ma.

(…)Wiele osób wiązało uzasadnione nadzieje, że Tadeusz Stojek, jako Ojciec Duchowy lubińskiej kultury niezależnej poprowadzi w inny wymiar miejscowych artystów, twórców, organizatorów kultury i ich sojuszników…Niestety, wielki żal ogarnął tych, co pragnęli czynnie uczestniczyć w tej wędrówce…

Tadeusz udowodnił, że nawet w skrajnie trudnych warunkach zewnętrznych można realizować wielkie projekty i porywać za sobą nie tylko młodzież. Jego projekt społeczno-kulturalny Fabryki zawierający m.in. koncepcję odrodzenia Teatru Świerszcz przyczyniał się do budowania kapitału społecznego w Lubinie oraz stwarzał możliwości realnego integrowania lokalnego środowiska kultury.(…) Andrzej Ossowski (2011r.)


 

 

Słowa kluczowe: lubin
Wyślij link znajomemu: http://elubin.pl/wiadomosci,18105.html
Ten artykuł był czytany 411 razy.


brak komentarzy

Napisz komentarz!

Twoje imię: *
Twój komentarz: *
komentarz nie może być dłuższy niż 350 znaków
Znaczniki HTML: Wył.
BBCode: Włączone

Dostępne znaczniki:
[i] pochylenie [/i]
[b] pogrubienie [/b]
[u] podkreślenie [/u]


* - wymagane pola do dodania komentarza.

Wszystkie komentarze umieszczane przez użytkowników i gości portalu są ich osobistą opinią. Redakcja oraz właściciele portalu nie biorą odpowiedzialności za komentarze odwiedzających.



Copyright © 2006-2018 Portal miasta Lubina.
Strona wygenerowana w 0.040 sek.Lubin 1.0