Poniedzialek, 19 listopada 2018 r.   Imieniny: Elżbiety, Seweryny, Salomei
Witaj, Społecznosć Lubina gość! Zarejestruj się lub Zaloguj do serwisu | Ilość osób online 81

Portal Lubina


UWAGA! Ten serwis uzywa cookies i podobnych technologii (brak zmiany ustawienia przegladarki oznacza zgode na to) ->>


Wiadomości z Lubina
Nabór do drużyn młodzieżowych Rugby Tag Nabór do drużyn młodzi...
Miedziowi zapraszają na treningi wszystkie dzieci od 7 roku życia. Początkowo dzieci grają w Rugby TAG, bezkontaktową odmianę w której zry... »Przemoc rówieśnicza, domowa, odpowiedzialność nieletnich – spotkanie lubińskich policjantów z młodzieżą. Przemoc rówieśnicza, d...
Lubińscy policjanci dbając o kształtowanie bezpiecznych zachowań wśród uczniów, a także propagując pozytywny wizerunek poli... »Prezes KGHM: na świecie będą potrzebne coraz większe ilości miedzi Prezes KGHM: na świeci...
Na świecie będą potrzebne coraz większe ilości miedzi – podkreślił prezes KGHM Polska Miedź Marcin Chludziński, który uczestniczył w... »Muszyński z Kaczmarczykiem kolejnymi bohaterami FEN 23 w formule K-1 Muszyński z Kaczmarczy...
Kacper Muszyński (11-1-1) stanie w klatce naprzeciwko Łukasza Kaczmarczyka (12-4) podczas gali Fight Exclusive Night 23, która 12 stycznia... »

» archiwum wiadomości


Magazyn elubin.pl

silesianseo.pll








Magazyn elubin.pl




Twoja wyszukiwarka

Zdrowie
Edukacja
Miasto
Lokale

Czy wiesz, że...?
Czy wiesz, że?...25.01.1999 Podpisano porozumienie o współpracy pomiędzy Urzędem Miejskim w Lubinie a KGHM "Polska Miedź" S.A. - PARTNERSTWO: LUBIN-POLSKA MIEDŻ

Pogoda
YoWindow.com
Wiadomości z Lubina i okolic

Gdzie znajdziemy grzyby?
Data dodania: 30 października 2018 — Kategoria: Wiadomości

Gdzie znajdziemy grzyby?

Pogoda w tym roku niezbyt dopisuje grzybiarzom. Trzeba wykorzystać każdy moment, kiedy są do tego warunki. Koniec października jest mokry i zapowiada się ciepło, więc warto wybrać się na grzybobranie.  Są także sprawdzone miejsca, gdzie niemal co roku można nazbierać grzybów.

Nie szukając daleko Lubina można udać się do lasu przy trasie S3 Lubin - Polkowice, znajdziemy tam mnóstwo prawdziwków, czy kozaków, są także maślaki. Warto udać się też do lasów w Gminie Lubin np. kolo Chróstnika w kierunku Bolanowa.

Kto lubi dalsze wycieczki to polecamy poniższe miejscówki. A może macie własne miejsca to podzielcie się w komentarzach.

Pod kątem dużej ilości dużych grzybów zawsze chwalono Las Mycieliński. Jest to obszar położony na wschód od Szprotawy, w pobliżu dawnego lotniska i tzw. bunkra atomowego.

Stąd już przysłowiowy „rzut beretem” do okolic wsi Szprotawka. – Te zawsze słynęły jako jedyne gminne grzybowe eldorado. Sprzedających brązowe kapelusze jest tu niekiedy kilkadziesiąt, aż pod wieś Piotrowice pod Przemkowem. Pod Szprotawką sprzedaje się grzyby nawet wtedy, gdy ich nigdzie nie ma. Tak też muszą tu być dobre miejsca.

Wędrując przez bory w okolicach poligonu pod Pstrążem i Buczkiem, nie raz natrafiałem na autobusy i busy ze Śląska. Tu rzeczywiście, jak już wysypie – co jest warunkiem, to w chwilę można „nakosić” cały kosz. Są to w zasadzie suche i piaszczyste tereny, ale z reguły w październiku jest tu full kapeluszy. Grzybiarze ci zapuszczają się pod bunkry Koberbrunn. Jest to jednak poligon i polecanie go grzybiarzom jest co najmniej niezręczne.

Mieszkańcy Leszna Górnego polecają natomiast bór suchy pomiędzy tą wsią a lasami gminy Gromadka. Trzeba przejść za tory.

Bywając pod wsią Lubiechów i Pruszków (tereny gminy Małomice) widziałem na północ od nich – tuż przy granicy z poligonem, niczym tabuny cyganów dziesiątki obozów grzybiarskich! Byli to warszawiacy, którzy przyjeżdżają tu na wrzesień i październik, śpią w przyczepach i namiotach. Taki mają sposób na urlop –, mimo zimnych nocy śpią tu, wypoczywają, zbierają i suszą grzyby, wieczorami bawią się. Wyglądało to jak małe cygańskie miasteczko.

Z opowiadań wójta Wymiarek Zdzisława Lubasa (2002-2006) słyszałem też o autobusach grzybiarzy ze Śląska i Warszawy, które przyjeżdżają biwakować pod Lubartowem.

Nie bez powodu gmina Węgliniec organizuje co roku święto grzybów. Leży ona pośrodku borów, pośród mokradeł, stawów i bagien.

Jako dziecko jeździłem jeszcze na zakładowe wycieczki autobusowe na grzyby pod wieś Łozy nad Kwisą. Tutaj wbijaliśmy się w poligon, niekiedy unikając w ukryciu radzieckich czołgów, zbierając zawsze pełne kosze i torby. Bo grzyby pod koniec września i w październiku zawsze tu były i dla każdego. Przyjeżdżaliśmy tu jeszcze nawet w listopadzie, zbierając ładne kozaki.

Tereny grzybowe w Borach Dolnośląskich można podzielić na dwa rodzaje. Tereny wiecznie mokre, gdzie zawsze są jakieś grzyby, choć niekoniecznie dużo, oraz tereny suche – gdzie jak już po jesiennych deszczach wysypie, można liczyć na obfite żniwa. Tak też spokojnie można jeszcze polecić teren Przemkowskiego Parku Krajobrazowego (okolice Wilkocina), las pomiędzy Iłową a Gozdnicą, las pomiędzy Lubartowem (gm. Wymiarki) a Lipną (k/Gozdnicy), lasy Parowej, Ruszowa i Kliczkowa.
Na zakończenie wspomnę jeszcze od sezonach grzybowych. Podzielmy je na wiosenny, letni i jesienny. Ten najpewniejszy to oczywiście jesienny. A zdarzają się takie roczniki, nie wiem od czego to zależne, że mnóstwo grzybów – głównie podgrzybków – można już nakosić w maju i lipcu.

Chodzenie dziś po borach to żaden problem, bowiem została wydana super mapa turystyczna (rozprowadzana m.in. przez TBD). Tym zapuszczającym się daleko polecam także kompas. Spotykałem w borach takich grzybiarzy, którzy błądzili nawet po 10 km w złym kierunku.

Jesień to czas plonów… Kiedy po całym roku przyroda oddaje nam to co najlepsze. W naszych Borach Dolnośląskich jesień to także czas, gdy całe rodziny wyruszają do lasu w poszukiwaniu skarbu, jakim obdarowała nas ta dolnośląska puszcza. Mowa tu oczywiście o grzybach, których nie brakuje i którymi chcemy się podzielić z resztą Polski.

Najbardziej obfitymi miejscami występowania prawdziwków, podgrzybków, kozaków i krawców są obszary lasów szprotawskich i małomickich. To położone na północ od Szprotawy i Małomic lasy, – obszar gdzie można na każdym kroku spotkać grzyby, – rozciąga się od wsi Lubiechów, poprzez lasy w stronę wsi Śliwnik, a kończąc na Stawach Bobrowickich, gdzie duża wilgotność powoduje wprost wysyp grzybów.
Kolejnym grzybnym ”polem” jest tzw. Mostek. To las Mycielińki, Klasztorny i Przemkowski, zarówno po lewej jak i prawej stronie szosy przemkowskiej (Szprotawa-Przemków, czyli na wschód od Szprotawy). To bardzo dobre miejsca na zbiór tzw. żółtków. Często jadąc tą drogą można spotkać grzybiarzy sprzedających zebrane leśne trofea.

Miejscami, gdzie można udać się na grzybne plony, jest również las Dzikowiec, położony pomiędzy miejscowościami Leszno Górne i Wierzbowa. Do niedawna dojechać tam można było pociągiem i wysiąść na stacji Studzianka (Studzianka – dawna wieś puszczańska), dziś preferujemy spacer leśną dróżką.

Lasy położone przy terenach wsi Buczek, Pstrąże to specyficzne jałowe lasy, niekiedy z małymi kępami traw, kryją w sobie masę grzybów. Kanie, prawdziwki, podgrzybki, krawce, szczególnie w dużej ilości występują tu maślaki, które świetnie nadają się do marynowania. Jest jeszcze wiele innych miejsc, o których dużo by pisać, a które możecie poznać przyjeżdżając do nas.

Według badaczy z Towarzystwa Bory Dolnośląskie, tutejsze wydmy mają ścisły związek z występowaniem niektórych gatunków grzybów. To kolejne odkrycie dokonane w ramach programu badawczego „Wydmy i wody okresowe Borów Dolnośląskich”. W tak zwanych nieckach deflacyjnych starych i zalesionych wydm, występują szczególne koncentracje borowików.

Niecka deflacyjna to nic innego jak wklęsła forma terenu, powstała w wyniku działalności wiatru na tyłach niegdyś ruchomej wydmy. W przypadku wydm typu parabolicznego i łukowego, niecka jest osłonięta z trzech stron przez czoło i ramiona wydmy, przez co charakteryzuje się ona specyficznym mikroklimatem. Niecka jest otwarta od strony zachodniej, z której w naszej strefie napływa ciepłe i wilgotne powietrze. Ciepło i wilgoć są wyhamowywane i kondensowane w niecce, co w odpowiedniej porze roku przekłada się korzystnie na wzrost grzybni. Także woda pochodząca z opadów, spływająca w kierunku dna niecki, transportuje wychwycony materiał organiczny i mineralny, odżywiający i wzbogacający grzybnię.

Pola deflacyjne i formy terenowe o podobnych uwarunkowaniach to swojego rodzaju grzybowe inkubatory. Szczególnie upodobał je sobie ceniony przez grzybiarzy borowik kasztanowy, zwany także brunatnym (Boletus badius (Fr.) Fr.), dawniej zaliczany do rodzaju Xerocomus jako podgrzybek brunatny. Ponadto borowik sosnowy (Boletus pinophilus Pilát & Dermek). W trakcie grzybowych sezonów to najpewniejsze i najlepsze stanowiska tych grzybów.

Obserwacje naukowe prowadzono na wydmach w okolicy Leszna Górnego oraz Śliwnika w powiecie żagańskim. W całych Borach Dolnośląskich zarejestrowano setki różnego typu wydm.

za: Towarzystwo Bory Dolnośląskie im. dr Klausa Haenscha

Słowa kluczowe: lubin
Wyślij link znajomemu: http://elubin.pl/wiadomosci,18769.html
Ten artykuł był czytany 127 razy.


brak komentarzy

Napisz komentarz!

Twoje imię: *
Twój komentarz: *
komentarz nie może być dłuższy niż 350 znaków
Znaczniki HTML: Wył.
BBCode: Włączone

Dostępne znaczniki:
[i] pochylenie [/i]
[b] pogrubienie [/b]
[u] podkreślenie [/u]


* - wymagane pola do dodania komentarza.

Wszystkie komentarze umieszczane przez użytkowników i gości portalu są ich osobistą opinią. Redakcja oraz właściciele portalu nie biorą odpowiedzialności za komentarze odwiedzających.



Copyright © 2006-2018 Portal miasta Lubina.
Strona wygenerowana w 0.054 sek.Lubin 1.0