Piątek, 26 luty 2021 r.   Imieniny: Aleksandra, Mirosława, Dionizego
Witaj, Społecznosć Lubina gość! Zarejestruj się lub Zaloguj do serwisu | Ilość osób online 18

Portal Lubina


UWAGA! Ten serwis uzywa cookies i podobnych technologii (brak zmiany ustawienia przegladarki oznacza zgode na to) ->>

Praca Lubin




Wiadomości z Lubina
KOMUNIKAT DLA PASAŻERÓW KORZYSTAJĄCYCH Z LINII 104 i 105 KOMUNIKAT DLA PASAŻERÓ...
Z uwagi na remont drogi gminnej nr 103048D pomiędzy miejscowościami Gorzelin i Raszówka nastąpią zmiany w kursowaniu linii nr 105 polegają... »UKRADLI ROWER SPRZED SKLEPU UKRADLI ROWER SPRZED S...
Lubińscy policjanci zatrzymali dwóch mężczyzn, którzy podejrzani są o kradzież roweru sprzed jednego ze sklepów w Lubinie.... »Analizy próbek powietrza, gleb i wód powierzchniowych jakich jeszcze nie było – Centrum Badań Jakości z Grupy Kapitałowej KGHM oddaje do użytku Mobilne Laboratorium Środowiskowe, które do pomiarów będzie używać m.in. dronów. Inwestycja w wyspecjalizowany pojazd to jeden z elementów realizowanej w miedziowej spółce strategii, która kładzie szczególny nacisk na rozwiązania proekologiczne. Mobilne Laboratorium Środowiskowe to jedyne tego typu rozwiązanie na Dolnym Śląsku. Będzie pomagać w diagnozowaniu jakości powietrza, wód czy badaniu gleby. Na te ostatnie analizy specjalistycznym urządzeniom wystarczą zaledwie minuty. Wyposażone w sprzęt diagnostyczny auto będzie zintegrowane z dronem, tak, by w razie zagrożenia bezpiecznie pobierać próbki powietrza z terenów zanieczyszczonych.  - Nasza strategia opiera się między innymi na stałym monitoringu trendów i elastycznym działaniu. KGHM wdraża innowacyjne rozwiązania, także po to, żeby reagować szybko i podejmować optymalne decyzje - powiedział Marcin Chludziński, Prezes Zarządu KGHM Polska Miedź S.A. - Na bazie naszych doświadczeń badawczych i rozwojowych tworzymy projekty, które służą nam i mieszkańcom całego regionu. – dodał Chludziński.  MLŚ pomoże chronić środowisko  Specjalistyczny pojazd Centrum Badań i Jakości będzie również narzędziem do inspekcji obiektów do których dostęp jest utrudniony lub niebezpieczny. Laboratorium wspiera ochronę środowiska i nowoczesne technologie przemysłowe. Dzięki nowym rozwiązaniom MLŚ umożliwi m.in. dokumentowanie szkód górniczych w obiektach przemysłowych czy inwentaryzację hałd wydobytej rudy miedzi. Drony pozwolą na przestrzenne modelowanie budynków i obiektów w technologii 3D.  Wacław Szetelnicki, Prezes CBJ podkreśla, że Mobilne Laboratorium Środowiskowe może być wykorzystywane nie tylko przez KGHM. – W Centrum zajmujemy się także badaniem wód powierzchniowych czy basenowych. Dzięki Mobilnemu Laboratorium możemy wykorzystywać przenośne urządzenia do choćby monitorowania czy wykrywania ubocznych produktów chlorowania wody, albo oceny jakości powietrza oraz analizy odpadów paleniskowych w gospodarstwach domowych – dodał Wacław Szetelnicki.  MLŚ dla jakości powietrza w regionie  Mobilne Laboratorium Środowiskowe pozwala też na analizy jakości powietrza i poddawanie ich wstępnym badaniom. Już takie pierwsze dają wiarygodne informacje na temat ewentualnego zagrożenia występującego we wskazanym miejscu.  - Bardzo się cieszę, że KGHM jest uwrażliwiony na ochronę środowiska. Nie wykluczamy, że nawiążemy współpracę w kwestii dalszego finansowania działania mobilnego laboratorium jak również współpracy w kwestii dofinansowania badań mogących poprawić jakość wód, gleby i powietrza w regionie – dodaje Łukasz Kasztelowicz, Prezes Zarządu WFOŚiGW we Wrocławiu.  Bazą dla Mobilnego Laboratorium Środowiskowego był hybrydowy bus z wykonaną specjalnie dla CBJ zabudową przestrzeni ładunkowej. Na wyposażeniu samochodu znajdują się wysokospecjalistyczne i innowacyjne urządzenia w tym mi.in.: zestaw dronowy z kamerą wysokiej rozdzielczości oraz innowacyjnym systemem badania zanieczyszczeń powietrza, przenośny chromatograf gazowy, spektrometr oraz skaner gleby. Analizy próbek powietr...
Analizy próbek powietrza, gleb i wód powierzchniowych jakich jeszcze nie było – Centrum Badań Jakości z Grupy Kapitałowej KGH... »Dopuszczone są wszystkie rodzaje maseczek. Rekomendowane chirurgiczne Dopuszczone są wszystk...
Zakazujemy używania w sferach publicznych noszenia na twarzy szalików, kominów, bandan, chust i przyłbic; dopuszczone są wszystki... »

» archiwum wiadomości

Magazyn elubin.pl

Magazyn elubin.pl







polec prawnika.pl

silesianseo.pll









Twoja wyszukiwarka

Zdrowie
Edukacja
Miasto
Lokale
Czy wiesz, że...?
Czy wiesz, że?...Poseł z Lubina uczestniczył w rozmowach z delegacją z Szanghaju, która odwiedziła nasz kraj, czy poseł zna chiński?

Pogoda
YoWindow.com
Wybrane wiadomości
Wiadomości z Lubina i okolic

Polki odwołują wizyty u ginekologa – rak nie poczeka
Data dodania: 28 stycznia 2021 — Kategoria: Wiadomości

Polki odwołują wizyty u ginekologa – rak nie poczeka

Kontrolne wizyty u ginekologa są nadal tematem tabu wśród Polek. I pomimo coraz większej liczby kampanii zdrowotno-społecznych, zachęcających do regularnych badań, wiele kobiet w dalszym ciągu swoje zdrowie intymne spycha na dalszy plan. W walce z tak podstępnym wrogiem, jakim jest rak szyjki macicy, słowem klucz jest właśnie profilaktyka w postaci badania cytologicznego. Tymczasem, jak wynika z danych Narodowego Instytutu Onkologii, w 2020 roku zgłaszalność kobiet kwalifikujących się do badań przesiewowych spadła do zatrważających 14 proc.!

Rak szyjki macicy dotyczy blisko półtora miliona kobiet na całym świecie. Tylko w Polsce, ponad 3000 pacjentek rocznie słyszy diagnozę „RSM”. Wykryty dostatecznie wcześnie, w jego przedinwazyjnej fazie, daje dobre rokowania. Lekarze podkreślają, że jest to jeden z najbardziej „podatnych na profilaktykę” nowotworów złośliwych u kobiet. Niestety, według danych Krajowego Rejestru Nowotworów, w Polsce aż 40 proc. nowozdiagnozowanych przypadków raka szyjki macicy cechuje się wysokim stopniem zaawansowania. Oznacza to, że szanse na wyleczenie tych kobiet są już niestety znikome.

Rak szyjki macicy – wszystkiemu winien HPV

Za rozwój stanów przedrakowych i raka szyjki macicy odpowiedzialny jest wirus brodawczaka ludzkiego (HPV, human papilloma virus). Ze względu na stopień zagrożenia dla zdrowia i życia, dzieli się je na dwie grupy: wysokoonkogenne (wysokiego ryzyka) i niskoonkogenne (niskiego ryzyka). Do transmisji wirusa HPV dochodzi głównie w wyniku kontaktów seksualnych z osobą zakażoną, rzadziej przez kontakt powierzchni skórnych. Co ważne, obecność wirusa HPV stwierdza się w niemal 100 proc. przypadków inwazyjnych nowotworów szyjki macicy. Szacuje się, że aż 80% dorosłych kobiet prowadzących życie seksualne, zetknęło się lub zetknie w przyszłości z tym wirusem.

Nie da się całkowicie zabezpieczyć przed zakażeniem wirusem HPV, można jednak w znacznym stopniu ograniczyć ryzyko infekcji, między innymi poprzez stosowanie prezerwatyw i ograniczenie liczby partnerów seksualnych oraz współżycie wyłącznie z zaufanym partnerem. Dodatkową ochronę stanowi szczepionka przeciw HPV. Szczepić można osoby każdej płci, najlepiej w wieku nastoletnim (11–12 lat), przed rozpoczęciem współżycia. Możliwe jest także szczepienie osób, które podjęły aktywność seksualną, ale w tym przypadku warto najpierw wykonać cytologię z typowaniem genów HPV. – radzi lek. Ewelina Śliwka-Zapaśnik, ginekolog Grupy LUX MED.

Badanie, które ratuje życie

W Skandynawii odsetek zgłaszalności kobiet kwalifikujących się do badań przesiewowych wynosi średnio 70-80 proc. Dla porównania, w Polsce był on dotychczas stosunkowo niski i wynosił zaledwie 30 proc. Ubiegły rok i związana z nim sytuacja epidemiologiczna pogłębiła dodatkowo problem. Według ostatniego raportu Narodowego Instytutu Onkologii, uwzględniającego 2020 rok, z danymi z Narodowego Funduszu Zdrowia, zgłaszalność Polek na badanie cytologiczne zanotowała spadek niemal o połowę w stosunku do i tak niskiego wyniku 30 proc. sprzed pandemii. Pacjentki, w obawie przed zakażeniem wirusem SARS-CoV-2 odwoływały lub przekładały terminy wizyt. Tymczasem to właśnie cytologia jest badaniem, które – jak wyjaśnia lek. Ewelina Śliwka-Zapaśnik, ginekolog Grupy LUX MED, pozwala „wyławiać” pacjentki, które są w grupie ryzyka.

Cytologia jest badaniem przesiewowym. Ma na celu wyłonić pacjentki, które – z racji predyspozycji i czynników warunkujących ryzyko rozwoju nowotworu – powinny być objęte dokładniejszą obserwacją. Rak szyjki macicy to nowotwór, który rozwija się niekiedy się latami. Można pokusić się o stwierdzenie, że to dobrze i źle zarazem. Z jednej strony, w przypadku pacjentki dbającej o profilaktykę, daje nam czas na odpowiednio wczesne podjęcie leczenia, z drugiej jednak strony – nie dający objawów, a rozwijający się już w szyjce macicy nowotwór, może uśpić czujność. W szczególności kobiet, które unikają regularnych badań, które są przecież najważniejszym elementem profilaktyki. Wszystkim moim pacjentkom przypominam, że rak nie poczeka, aż pandemia minie, a ryzyko zakażenia się koronawirusem w placówce, przy zachowaniu wszelkich środków ostrożności, nie jest wyższe, niż w jakimkolwiek innym publicznym miejscu.  Nie lekceważmy zdrowia, bo cena może być zbyt wysoka.  

Jakie są rekomendacje co do częstotliwości badania? W większości krajów, również w Polsce, zalecane jest poddanie się cytologii przynajmniej raz na trzy lata. Polskie Towarzystwo Ginekologiczne rekomenduje jednak wykonywanie jej raz w roku.

Cytologia płynna czy konwencjonalna?

Celem cytologii jest zbadanie komórek szyjki macicy, aby dowiedzieć się, czy na szyjce nie ma groźnych zmian. Samo badanie jest bezbolesne, bezpieczne i skuteczne oraz – co najważniejsze – pozwala wykryć niebezpieczne zmiany w początkowej fazie. Wyróżniamy cytologię klasyczną i płynną. Czym się różnią?

Oba typy cytologii polegają na pobraniu wymazu. Sprawdza się w ten sposób obecność komórek przedrakowych lub rakowych zarówno z tarczy, jak i kanału szyjki macicy. Podczas rutynowej procedury komórki są delikatnie zdrapywane, a następnie badane pod kątem karcynogenezy, czyli nowotworzenia. W przypadku cytologii klasycznej, pobrany za pomocą przeznaczonej do tego szczoteczki wymaz, umieszcza się bezpośrednio na szkiełku. Podkreślam – szczoteczki, a nie patyczka. Ten bowiem może nie zebrać odpowiedniej ilości materiału niezbędnego do badania i zafałszować wynik. Preparat wysyła się następnie do laboratorium w celu przebadania na obecność nieprawidłowych komórek. Cytologia o podłożu płynnym (LBC - Liquid Based Cytology) jest bardziej czuła, daje bardziej wiarygodny obraz i zdecydowanie lepszą jakość uzyskanego preparatu do badania. Jest to cienka warstwa nienakładających się na siebie komórek, bez domieszki śluzu, krwi itd., które komplikują ocenę materiału pod mikroskopem. Przy umieszczaniu komórek na szkiełku łatwiej o błąd, np. nieprawidłowe rozprowadzenie czy nałożenie komórek. O zaletach tej metody mówi zarówno Polskie Towarzystwo Ginekologów i Położników, jak i Polskie Towarzystwo Patologów. – wyjaśnia lek. Ewelina Śliwka-Zapaśnik, ginekolog Grupy LUX MED.

Obawa przed złym wynikiem cytologii nie powinna stanowić wymówki do wykonywania regularnych badań. Odkładanie w czasie wizyty kontrolnej u ginekologa jedynie pogłębia i wzmaga stres związany ze strachem przed zachorowaniem. To błędne koło. Odpowiednio wcześnie wykryty rak szyjki macicy jest uleczalny. Jeśli zatem chcemy cieszyć się dobrym zdrowiem i długim życiem, warto raz w roku poświęcić te kilkanaście minut w gabinecie ginekologa.

 

 

Słowa kluczowe: lubin
Wyślij link znajomemu: http://elubin.pl/wiadomosci,21954.html
Ten artykuł był czytany 81 razy.


brak komentarzy

Napisz komentarz!

Twoje imię: *
Twój komentarz: *
komentarz nie może być dłuższy niż 350 znaków
Znaczniki HTML: Wył.
BBCode: Włączone

Dostępne znaczniki:
[i] pochylenie [/i]
[b] pogrubienie [/b]
[u] podkreślenie [/u]


* - wymagane pola do dodania komentarza.

Wszystkie komentarze umieszczane przez użytkowników i gości portalu są ich osobistą opinią. Redakcja oraz właściciele portalu nie biorą odpowiedzialności za komentarze odwiedzających.


Copyright © 2006-2021 Portal miasta Lubina.
Strona wygenerowana w 0.116 sek.Lubin 1.0