Czwartek, 29 lipca 2010 r.   Imieniny: Marty, Olafa, Beatrycze
Witaj, Społecznosć Lubina gość! Zarejestruj się lub Zaloguj do serwisu | Ilość osób online 15
Avangarda Lubin, Pizza Lubin, Dyskoteki Lubin, Karaoke Lubin
Wiadomości z Lubina

Zdrowie
Edukacja
Miasto
Lokale

Czy wiesz, że...?
Czy wiesz, że?..."Kielich" to najwyższa w Polsce wieża wspinaczkowa, wysokości 32,5 m?


Wiadomości z Lubina i okolic
Żółwie i ryby z tropików kończą życie w stawie
Data dodania: 03 stycznia 2009 — Kategoria: Gazeta POLSKA

Żółwie i ryby z tropików kończą życie w stawie

W Kunicach pływa setka żółwi egzotycznych. Piranię można złowić nawet na kąpielisku.

Zwierzęta kupione jako świąteczny prezent często kończą na wolności. Bo uroczy pięciocentymetrowy żółwik czerwonolicy po roku przestaje być uroczy: śmierdzi, brudzi wodę i ma skorupę wielką jak talerz. Modne wśród młodych ludzi piranie przestają się mieścić w akwarium. Niefrasobliwi hodowcy wypuszczają je więc do pierwszego lepszego akwenu. Legniczanie wybierają na ogół Kozi Staw w centrum miasta lub pobliskie jeziora: Kunickie i Koskowickie.

- W Kunicach pływa ze sto żółwi wodnych - alarmuje Agnieszka Tomaszewska z legnickiego sklepu zoologicznego.
Potwierdza to Mariusz Ból, komendant tutejszej Straży Rybackiej, który niejednokrotnie znajdował na brzegu puste skorupy. Ale, jak zauważa, egzotyczne gatunki można spotkać już nawet w centrum miasta. Na przykład z legnickiego kąpieliska Kormoran wędkarze wyłowili trzydziestocentymetrową piranię. Teoretycznie nie miała prawa przeżyć.

- Jej naturalne środowisko to wody tropikalne - mówi Roman Pazda, ichtiolog Polskiego Związku Wędkarskiego ze Słupska. Po wypuszczeniu giną też egzotyczne żółwie wodne. Są jednak wyjątki.
- W fosie miejskiej we Wrocławiu żyje cała populacja żółwi czerwonolicych - przyznaje Radosław Ratajszczak, dyrektor Ogrodu Zoologicznego we Wrocławiu. - Zimują w wodzie, a wiosną wychodzą grzać się w trawie.

Zoo ze względów weterynaryjnych nie przyjmuje zwierząt od prywatnych hodowców. Jeśli nie wiemy, co począć z przerośniętym pupilem, można udać się do dobrego sklepu zoologicznego, gdzie przyjmą zwierzę lub pomogą znaleźć mu dom. Niejeden żółw czerwonolicy trafił już w ten sposób do Krzysztofa Strynkowskiego, przyrodnika z Legnicy. To lepsze wyjście niż śmierć z zimna i głodu w stawie.

Piotr Kanikowski



Źródło: POLSKA Gazeta Wrocławska
Więcej informacji z Lubina i regionu codziennie w POLSKA Gazeta Wrocławska
Słowa kluczowe: ryby zolwie zwierzeta staw kunice
Wyślij link znajomemu: http://elubin.pl/wiadomosci,2936.html
Ten artykuł był czytany 350 razy.


brak komentarzy

Napisz komentarz!

Twoje imię: *
Twój komentarz: *
komentarz nie może być dłuższy niż 350 znaków
Znaczniki HTML: Wył.
BBCode: Włączone

Dostępne znaczniki:
[i] pochylenie [/i]
[b] pogrubienie [/b]
[u] podkreślenie [/u]


* - wymagane pola do dodania komentarza.

Wszystkie komentarze umieszczane przez użytkowników i gości portalu są ich osobistą opinią. Redakcja oraz właściciele portalu nie biorą odpowiedzialności za komentarze odwiedzających.


Copyright © 2006-2010 Portal Lubina. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Kopiowanie i przetwarzanie materiałów bez zgody autorów jest zabronione.
Strona wygenerowana w 0.597 sek.Lubin 1.0beta              statystyka