KONKURS: Wygraj wejściówki na występ cyrku WARSZAW...Już w ten weekend na lubińskich błoniach odbędą się wsytępy Cyrku Warszawa. Specjalnie dla naszych czytelników przygotowaliśmy konkurs w którym mo... »
- 28.07 Na spotkanie 200 km/h
- 28.07 Rada KGHM nie wprowadziła żadnych zmian ...
- 27.07 Wyniki kontroli ITD i Policji w Polkowic...
- 27.07 Cyrk Warszawa w Lubinie
- 23.07 Bajm i Paranienormalni w Polkowicach!
- 19.07 Blackout grozi KGHM
- 19.07 Gorączka piłkarska opanowała świat
- 16.07 Dźgnął nożem swojego kolegę
- 16.07 Pół miliona złotych: efekt kontroli zwol...
- 07.07 Kurdowie w Oborze
Data dodania: 06 stycznia 2009 — Kategoria: Wiadomości

Nowy rok oznacza zmiany dla członków rad nadzorczych spółek
zależnych giełdowego KGHM. Mirosław Krutin, prezes koncernu, uciął kasę
członkom rad, którzy są zatrudnieni w KGHM - podał "Puls Biznesu".
Od 1 stycznia osoby te mają pracować w radzie w ramach pobieranego
wynagrodzenia. Oznacza to, że w ramach swoich etatów w koncernie mają
brać udział w posiedzeniach rad oraz działać w nich tak jak do tej pory
— bez dodatkowych diet. Dotyczy to kilkudziesięciu osób z ponad
trzydziestu firm z grupy KGHM.
W KGHM Ecoren, jednej z największych firm koncernu (właściciel
Interferii, Hefry i Walcowni Metali Łabędy), w radzie spośród trzech
członków jedna ma etat w KGHM. Oznacza to, że dwóch członków rady
będzie nadal pobierało wynagrodzenia za posiedzenia, a jedna nie.
Identycznie jest w spółce Zanam-Legmet. Specyficzna sytuacja jest w
spółce Inova, gdzie wszyscy czterej członkowie rady mają etaty w
koncernie. Spółka będzie więc miała zerowe koszty utrzymania członków
nadzoru. Pytanie tylko, czy taka rada będzie kreatywna?
— Zastanawiam się, czy w tak dużym koncernie jak KGHM oszczędzanie na
takich rzeczach ma sens. Zwyczajowo członkowie rad pobierają diety za
pracę. Wynagrodzenie może być bodźcem motywującym, a jego brak na pewno
nie poprawi efektywności czy kreatywności — mówi Robert Maj, analityk
KBC Securities.
Rzecznik KGHM broni pomysłu zarządu. Według władz koncernu, zasiadanie
w radach powinno być traktowane jako misja, a nie dodatkowe źródło
zarobku.
— Samo zasiadanie w nadzorze to przecież forma wyróżnienia pracownika i
uznania jego kompetencji — podkreśla Przemysław Ziółek z zespołu
prasowego KGHM.
Puls Biznesu
Wszystkie komentarze umieszczane przez użytkowników i gości portalu są ich osobistą opinią. Redakcja oraz właściciele portalu nie biorą odpowiedzialności za komentarze odwiedzających.
