Niedziela, 29 stycznia 2023 r.   Imieniny: Franciszka, Zdzisława, Walerego
Witaj, Społecznosć Lubina gość! Zarejestruj się lub Zaloguj do serwisu | Ilość osób online 40

Portal Lubina


UWAGA! Ten serwis uzywa cookies i podobnych technologii (brak zmiany ustawienia przegladarki oznacza zgode na to) ->>


Wiadomości z Lubina
Wpadł w ręce policjantów, gdy jechał na kradzionym rowerze. Oprócz tego miał wiele na sumieniu Wpadł w ręce policjant...
Patrol prewencji pełniąc służbę na ul. Bieszczadzkiej zauważył mężczyznę jadącego rowerem. Z uwagi na to, że funkcjonariusze wiedzieli, że 33-lat... »Helios prezentuje film „Pokusa” Helios prezentuje film...
Najnowsza produkcja w reżyserii Marii Sadowskiej to ekranizacja bestsellera Edyty Folwarskiej. Autorka jak nikt zna tajemnice polskiego establish... »Sportowe Ferie 2023 Sportowe Ferie 2023
Każdego roku staramy się przekonać najmłodszych mieszkańców Lubina, że zimą również można spędzić czas wolny aktywnie i przede wszy... »Startuje organizowany przez KGHM maraton programowania CuValley Hac 2023 Startuje organizowany ...
Zaczynamy – dziś startuje organizowany przez KGHM maraton programowania CuValley Hac 2023 Ponad 330 uczestników, ciekawe tematy i a... »

» archiwum wiadomości


Twoja wyszukiwarka

Zdrowie
Edukacja
Miasto
Lokale

Czy wiesz, że...?
Czy wiesz, że?...26.09.1945 Zaczęła funkcjonować szkoła podstawowa przy ul. Odrodzenia 32, nauczanie prowadziły trzy nauczycielki. Czynna była również parafia rzymskokatolicka.

Magazyn elubin.pl

iParts.pl - części samochodowe

Tanie części zamienne w Ucando



polec prawnika.pl

silesianseo.pll






Wiadomosci z Lubina i okolic
Niewinni, ale wyrzuceni na bruk
Data dodania: 14 maja 2009 — Kategoria: Gazeta POLSKA

Niewinni, ale wyrzuceni na bruk

Dwa ruchy koparki zrujnowały życie kilku rodzin i odsłoniły znieczulicę urzędników ze Złotoryi.
Jeden z mieszkańców kamienicy w Złotoryi samowolnie próbował zlikwidować zagrzybienie w budynku i odsłonił zbyt głęboko fundament. Doprowadził do pęknięcia ścian i groźby zawalenia. Mieszkańców ewakuowano z domu na bruk lub do małych klitek, w których teraz mają mieszkać rodziny, często z chorymi krewnymi.

W ubiegły piątek jeden z mieszkańców próbował wykopać dół wokół budynku, by osuszyć ściany. Koparka dwa razy wybrała łopatą ziemię i nagle tąpnęło.
- Czułam się jak na Titanicu - wspomina Milena Topolska. Jak mówi, nagle ściany zaczęły się rozchodzić i pękać.
- W poniedziałek, po oględzinach budynku, wyłączyliśmy go z eksploatacji i nakazaliśmy jego zabezpieczenie przed katastrofą - wyjaśnia Jarosław Łozowski z Powiatowego Inspektoratu Nadzoru Budowlanego w Złotoryi. - Nakazaliśmy też ewakuację mieszkańców.

I tu rozpoczął się kolejny, bardziej dramatyczny etap tragedii. Podczas gdy w chwili katastrofy (pożaru, zburzenia, wichury) w innych gminach tuż po tragedii nikt nie patrzy, kim są poszkodowani, w Złotoryi dokonano takiej selekcji.
- Noc po nakazie opuszczenia spędziłem w samochodzie - przyznaje Ireneusz Penszko, jeden z właścicieli mieszkań w budynku. Spał w aucie, bo urzędnicy literalnie podeszli do ustawy o zasobach komunalnych. Ta mówi o zapewnieniu lokali zastępczych tylko lokatorom mieszkań komunalnych.

Pan Ireneusz jest w tragicznej sytuacji. Żyje z renty i nie stać go na wynajęcie mieszkania. Dalej w samochodzie spać nie może, bo musi używać aparatu tlenowego - ma zastój krwi w sercu, co grozi zawałem, i cukrzycę. Będzie składał doniesienie do prokuratury o narażenie przez gminę jego zdrowia i życia.

Na bruk trafiła też matka dwóch chorych córek - Milena Topolska, która od dawna stara się o lokal socjalny. W budynku wynajmowała pokój, by zapewnić warunki dzieciom, szczególnie Roksanie, cierpiącej na torbiel w mózgu. Ale teraz lokal zastępczy nie przysługuje jej nawet jako bezdomnej.
Tragedię przeżywają też lokatorzy komunalni, którzy dostali małe klitki dla trzypokoleniowych rodzin.
- Mieszkam tu od 1949 roku i nie przypominam sobie, by budynek remontowano - przyznaje Stanisława Kaczmarek. - Kto więc zawinił? Człowiek, który chciał coś polepszyć, czy gmina, która nie robiła nic? A jeszcze burmistrz śmie na mnie krzyczeć, że jak daje lokal, to mam brać, jaki jest!

Mimo kilku naszych prób dotarcia do rzeczniczki burmistrza, Anny Ardeli, nie udało nam się z nią porozmawiać. Nie znalazła dla nas czasu, aby odpowiedzieć na pytanie, co dalej z mieszkańcami rozsypującej się kamienicy.

Ustaliliśmy, że sąsiednie gminy w takich przypadkach postępują zupełnie inaczej.
- Pierwsza noc jest dla poszkodowanych najtrudniejsza, dlatego staramy się dla każdego znaleźć nocleg - przyznaje Janusz Hawryluk, dyrektor Zarządu Gospodarki Mieszkaniowej w Legnicy. - Chodzi o to, by mieli czas zastanowić się, co dalej, czy przygarnie ich rodzina, sami znajdą, czy gmina ma im znaleźć lokal.

Tomasz Woźniak

Slowa kluczowe: rodziny zlotoryja urzednicy prawo
Wyslij link znajomemu: http://elubin.pl/wiadomosci,3511.html
Ten artykul byl czytany 927 razy.


brak komentarzy

Napisz komentarz!

Twoje imie: *
Twoj komentarz: *
komentarz nie moze byc dluzszy niї 350 znakуw
Znaczniki HTML: Wyі.
BBCode: Wlaczone

Dostepne znaczniki:
[i] pochylenie [/i]
[b] pogrubienie [/b]
[u] podkreslenie [/u]


* - wymagane pola do dodania komentarza.

Wszystkie komentarze umieszczane przez uїytkownikуw i gosci portalu sa ich osobista opinia. Redakcja oraz wlasciciele portalu nie biora odpowiedzialnosci za komentarze odwiedzaj±cych.


Copyright © 2006-2023 Portal miasta Lubina.
Strona wygenerowana w 0.012 sek.Lubin 1.0