KONKURS: Wygraj wejściówki na występ cyrku WARSZAW...Już w ten weekend na lubińskich błoniach odbędą się wsytępy Cyrku Warszawa. Specjalnie dla naszych czytelników przygotowaliśmy konkurs w którym mo... »
- 28.07 Na spotkanie 200 km/h
- 28.07 Rada KGHM nie wprowadziła żadnych zmian ...
- 27.07 Wyniki kontroli ITD i Policji w Polkowic...
- 27.07 Cyrk Warszawa w Lubinie
- 23.07 Bajm i Paranienormalni w Polkowicach!
- 19.07 Blackout grozi KGHM
- 19.07 Gorączka piłkarska opanowała świat
- 16.07 Dźgnął nożem swojego kolegę
- 16.07 Pół miliona złotych: efekt kontroli zwol...
- 07.07 Kurdowie w Oborze
Data dodania: 25 sierpnia 2009 — Kategoria: Gazeta POLSKA

Monika Kowalska nie jest już rzecznikiem prasowym KGHM ani dyrektorem
ds. public relations w miedziowym holdingu. Odeszła z pracy po
niefortunnej wypowiedzi na antenie Radia Zet. Komentując wygórowane,
jej zdaniem, żądania związkowców, powiedziała: - Proponuję dorzucić
siódmy punkt do postulatów, żeby pracownicy Polskiej Miedzi na drugie
śniadanie dostawali bitą śmietanę z truskawkami.
Od piątku obowiązki rzecznika prasowego i dyrektora departamentu PR
powierzono Sylwii Rozkosz, która dotąd była redaktorem naczelnym
miesięcznika "Polska Miedź". Warto podkreślić, że po raz pierwszy w
KGHM za kontakty z mediami odpowiada osoba z Lubina. Monika Kowalska,
podobnie jak jej poprzednik, przyjeżdżała do pracy z Wrocławia.
Nowa rzeczniczka, jeszcze zanim rozpoczęła pracę w biurze
prasowym, przez kilkanaście lat zajmowała się tematyką KGHM. Jako
dziennikarka Telewizji Regionalnej TVL (stacji od kilku lat związanej z
siecią Odra) i Muzycznego Radia, Sylwia Rozkosz specjalizowała się
głównie w programach poświęconych sprawom Polskiej Miedzi.
Nowa osoba na stanowisku rzecznika zapowiada zmiany.
- Chcę być nie tylko rzecznikiem prasowym KGHM, ale przede
wszystkim rzecznikiem pracowników - mówi Sylwia Rozkosz. - Uważam, że
trzeba położyć nacisk na komunikację wewnętrzną w spółce. Chodzi o to,
by ludzie zatrudnieni w Polskiej Miedzi o ważnych dla nich sprawach
dowiadywali się pierwsi od nas, nie z mediów. To jest dla mnie
priorytet.
Z Polską Miedzią Sylwia Rozkosz związana jest od dawna nie tylko
zawodowo, ale i rodzinnie. Zygmunt Świderski, ojciec pani rzecznik, z
Kamiennej Góry przyjechał do Lubina, by jak wielu innych budować KGHM.
Mała Sylwia miała wówczas dwa lata. Pan Zygmunt przepracował pod ziemią
25 lat. Dziś jest na emeryturze i cieszy się z awansu córki.
Uszczypliwy e-mail
Działacze Związku Zawodowego Pracowników Przemysłu Miedziowego nagłośnili przez internet ironiczne stwierdzenie rzeczniczki. Rozesłali do różnych redakcji wiadomość elektroniczną ze wspomnianym cytatem. Dodatkowo okrasili tekst zdjęciem przedstawiającym pucharek smakowitych truskawek w bitej śmietanie. Niespełna godzinę później Monika Kowalska poinformowała, że kończy pracę w Polskiej Miedzi.
Źródło: POLSKA Gazeta Wrocławska
Więcej informacji z Lubina i regionu codziennie w POLSKA Gazeta Wrocławska
Wszystkie komentarze umieszczane przez użytkowników i gości portalu są ich osobistą opinią. Redakcja oraz właściciele portalu nie biorą odpowiedzialności za komentarze odwiedzających.
