KONKURS: Wygraj wejściówki na występ cyrku WARSZAW...Już w ten weekend na lubińskich błoniach odbędą się wsytępy Cyrku Warszawa. Specjalnie dla naszych czytelników przygotowaliśmy konkurs w którym mo... »
- 28.07 Na spotkanie 200 km/h
- 28.07 Rada KGHM nie wprowadziła żadnych zmian ...
- 27.07 Wyniki kontroli ITD i Policji w Polkowic...
- 27.07 Cyrk Warszawa w Lubinie
- 23.07 Bajm i Paranienormalni w Polkowicach!
- 19.07 Blackout grozi KGHM
- 19.07 Gorączka piłkarska opanowała świat
- 16.07 Dźgnął nożem swojego kolegę
- 16.07 Pół miliona złotych: efekt kontroli zwol...
- 07.07 Kurdowie w Oborze
Data dodania: 03 marca 2010 — Kategoria: Wiadomości

- Wciąż jesteśmy przesłuchiwani w sprawie letniego dwugodzinnego protestu w spółce. Zarząd uważa, że musimy ponieść odpowiedzialność, mimo że wszystko było w zgodzie z prawem - mówi nam poseł lewicy Ryszard Zbrzyzny związany z KGHM.
Zdaniem zarządu ubiegłoroczny dwugodzinny protest w KGHM był nielegalny. W związku z tym uważa, że jego organizatorzy powinni ponieść odpowiedzialność - bo działali na szkodę spółki.
- O niczym takim nie może być mowy wszystko odbyło się w zgodzie z prawem. Jesteśmy jako organizatorzy przesłuchiwani, ale nie ma podstaw ku jakimkolwiek zarzutom - mówi nam Zbrzyzny.
Tymczasem zdaniem związkowców zarząd ścigając ich naruszył prawo. Nie wypłacił im tzw. czternastki.
- Sprawę będzie rozpatrywał sąd pracy. Uważamy, że spółka powinna wypłacić związkowcom całość poborów. Jesteśmy przekonani, że będzie to musiała zrobić i to z odsetkami - mówi Zbrzyzny.
wnp.pl Dariusz Malinowski
Wszystkie komentarze umieszczane przez użytkowników i gości portalu są ich osobistą opinią. Redakcja oraz właściciele portalu nie biorą odpowiedzialności za komentarze odwiedzających.

