Wczeniej oszukiwali n...Lubiscy policjanci po raz kolejny apeluj o rozwag i ostrono w kontaktach prowadzonych za porednictwem komunikatorów internetowych. ... »
Oferty pracy – R...KGHM zaprasza do wspópracy wszystkich, którzy stawiaj sobie odwane i ambitne cele – s gotowi na realizacj codziennych wy... »
Klubu Rugby Miedziowi ...Niestety, z wiadomo. Wczoraj otrzymalimy oficjalnego maila od druyny AZS Warszawa, w którym poinformowali nas, e z przyczyn technic... »
65 lat historii i Dzie...Tegoroczne obchody Dnia Hutnika w KGHM maj wyjtkowy charakter. witu tradycji hutniczych towarzysz uroczystoci rozpoczynajce jubileusz 65-l... »




Data dodania: 18 listopada 2024 — Kategoria: Wiadomoci

Przemarznita, zdezorientowana, bez butów, a jedynie w jednej skarpetce na nodze, szukaa drogi do domu. Losem starszej kobiety zainteresowaa si policjantka wydziau kryminalnego lubiskiej komendy, która jechaa na sub. Dziki jej pomocy i kolegów z wydziau, którzy przyjechali na miejsce, seniorka szczliwie wrócia do domu, pod opiek syna.
Przed godzin 5 rano, policjantka wydziau kryminalnego lubiskiej komendy, jadc na sub, zauwaya na jednej z ulic starsz kobiet w niecodziennym stroju – seniorka miaa na sobie jedynie koszulk z krótkim rkawem, spodnie i jedn skarpetk. Na stopach brakowao obuwia. Widok ten wzbudzi niepokój funkcjonariuszki, która od razu przystpia do dziaania.
Mundurowa natychmiast powiadomia dyurnego lubiskiej komendy i kolegów z wydziau, którzy bezzwocznie pojawili si na miejscu. W rozmowie ze starsz pani mundurowi ustalili jej dane personalne. Seniorka poinformowaa, e nikt jej nic nie zrobi ale jest przemarznita i godna, chce i do domu, jednak nie pamita gdzie mieszka.
Bya zdezorientowana, zagubiona i wyranie wystraszona. Policjanci natychmiast okryli j bluz, by uchroni j przed dalszym wychodzeniem, a take podzielili si swoim niadaniem. W midzy czasie stróe prawa ustalili jej miejsce zamieszkania, lecz w domu nikogo nie byo, a drzwi byy zamknite. Starsza pani nie miaa kluczy. Z uwagi na stan seniorki, mundurowi wezwali zespó pogotowia ratunkowego. Po badaniach przez ratowników okazao si, ze nie jest potrzebna hospitalizacja ani dalsza pomoc medyczna.
Finalnie policjanci ustalili, e partner kobiety przebywa w szpitalu. Udao im si ustali numer telefonu do jej syna, który przyjecha zaopiekowa si matk. Owiadczy, e kobieta od duszego czasu choruje, ma zaniki pamici, a bya do tej pory pod opiek partnera. Zobligowa si do zorganizowania opieki nad matk, aby nie dochodzio w przyszoci do takiej ekstremalnej sytuacji.
Dziki empatii i szybkiej reakcji policjantki i jej kolegów, udao si zapobiec potencjalnemu nieszczciu. Przypominamy, by w podobnych sytuacjach zawsze reagowa i powiadamia odpowiednie suby – kady gest moe uratowa ludzkie ycie.
asp. szt. Sylwia Serafin
Oficer prasowy KPP w Lubinie
Wszystkie komentarze umieszczane przez u?ytkownik?w i gosci portalu sa ich osobista opinia. Redakcja oraz wlasciciele portalu nie biora odpowiedzialnosci za komentarze odwiedzaj±cych.