Kuny wychodz na owy....Lipiec i sierpie to dla kun okres godowy, a wic czas najwikszej aktywnoci. Mechanicy i ubezpieczyciele potwierdzaj: wanie wtedy najczcie... »
Przepis na czyst zmyw...Zmywarka potrafi my perfekcyjnie pod warunkiem … e sama jest czysta. Matowe szko i biay nalot na naczyniach to pierwsze oznaki, e wn... »
Egzamin na kart rower...Policjanci Ruchu Drogowego lubiskiej komendy spotkali si z uczniami szkoy podstawowej, aby przeprowadzi egzamin na kart rowerow. To dla u... »
Helios prezentuje nowy...W najnowszym repertuarze kin sieci Helios nie zabraknie rodzinnej rozrywki i emocjonujcych historii. Od rody, 17 czerwca na wielkich ekranach b... »




Data dodania: 20 maja 2026 — Kategoria: Wiadomoci

Pszczoy nie pojawiaj si w rozmowach o ochronie rodowiska tak czsto jak plastik czy smog. Tymczasem ich stan jest jednym z najczulszych wskaników stanu rodowiska – i jednym z najbardziej niepokojcych. Obchodzony 20 maja wiatowy Dzie Pszczó to okazja, by przypomnie, jak wiele im zawdziczamy.
Okoo 80 proc. unijnych gatunków rolin uprawnych i dzikich kwiatów zaley od zapylaczy – wynika z danych Europejskiej Agencji rodowiska (EEA, 2025). Bez tych pracowitych owadów plony jabek, pomidorów, migdaów czy sonecznika drastycznie by spady, a ich produkcja staaby si znacznie drosza i trudniejsza. Ekonomiczna warto zapylania dla rolnictwa w Unii Europejskiej szacowana jest na 5-15 miliardów euro rocznie.
Skala problemu
Dane nie pozostawiaj wtpliwoci – co trzeci gatunek zapylaczy notuje spadek liczebnoci populacji, a niemal 40 proc. gatunków muchówek, 20 proc. motyli i 9 proc. gatunków pszczó jest w Europie zagroonych wyginiciem (EEA, czerwiec 2025). Przyczyny s dobrze znane: zanik naturalnych siedlisk, intensyfikacja rolnictwa, nadmierne stosowanie pestycydów i agrochemikaliów. Do tego dochodzi zanieczyszczenie rodowiska – substancje chemiczne przedostajce si do gleby i wód gruntowych, które pszczoy pochaniaj bezporednio podczas zbierania nektaru i pyku.
– Pszczoy s doskonaym bioindykatorem. Ich stan odzwierciedla kondycj rodowiska, w którym yjemy. Kiedy ich populacje sabn, to sygna, e co niepokojcego dzieje si take z gleb, rolinami i wod w danym rejonie. Dlatego ochrona zapylaczy nie jest spraw wycznie rolników czy ekologów i dotyczy kadego z nas – mówi Lisa Scoccimarro, liderka Akademii Ekologicznej Amest Otwock.
Co mona zrobi lokalnie
Unia Europejska przyja w 2024 roku rozporzdzenie o odbudowie przyrody, zobowizujc pastwa czonkowskie do odwrócenia trendu spadkowego populacji zapylaczy do 2030 roku. W listopadzie 2025 roku Komisja Europejska wdroya ujednolicony system monitorowania ich populacji w caej UE. Realne zmiany zaczynaj si jednak znacznie bliej – w ogrodzie, na balkonie, w lokalnej przestrzeni.
Nasadzenia rolin miododajnych – lawendy, dziurawca czy koniczyny – to jeden z najprostszych sposobów wspierania zapylaczy. Równie wana jest rezygnacja ze rodków ochrony rolin w przydomowych ogrodach i na dziakach. wiadome decyzje dotyczce pielgnacji zieleni i odpowiedzialna gospodarka odpadami maj znaczcy wpyw na kondycj lokalnych ekosystemów.
– Ochrona zapylaczy zaczyna si od decyzji podejmowanych na poziomie lokalnym. Kady ogród bez chemii, kada ka z rolinami miododajnymi i kady waciwie zagospodarowany teren zielony ma znaczenie dla ich populacji w danym regionie. Warto pamita, e troska o pszczoy to troska o jako rodowiska, w którym wszyscy yjemy – podsumowuje Lisa Scoccimarro.
Wszystkie komentarze umieszczane przez u?ytkownik?w i gosci portalu sa ich osobista opinia. Redakcja oraz wlasciciele portalu nie biora odpowiedzialnosci za komentarze odwiedzaj±cych.