We wrzeniu ZUS rozpocznie wypat czternastej emerytury. W 2026 roku pena kwota dodatkowej wypaty wynosi 1978,49 z brutto, czyli tyle, ile mi... »
Oferty pracy – R...KGHM zaprasza do wspópracy wszystkich, którzy stawiaj sobie odwane i ambitne cele – s gotowi na realizacj codziennych wy... »
Sierpniowe Kino Kobiet...W sierpniu popularny cykl Kino Kobiet ponownie zagoci w caej sieci Helios. W rod, 19 sierpnia, podczas najbliszej odsony wydarzenia przedpr... »
Policjanci apeluj o o...Policjanci ruchu drogowego apeluj o ostrono na drodze. Bardzo wane jest stosowanie si do przepisów ruchu drogowego, cierpliwo i pr... »




Data dodania: 06 marca 2009 — Kategoria: Gazeta POLSKA

W czwartek po raz kolejny legnicki sd odroczy zakoczenie procesu byych milicjantów oskaronych o zncanie si nad dziaaczami podziemnej Solidarnoci.
Tym razem do sdu nie przyszli obrocy. Sdzia Konrad Wytrykowski
zada od adwokatów pisemnych usprawiedliwie nieobecnoci. I zagrozi
grzywnami, jeli ich nie przedstawi.
To kolejne zamieszanie z t
spraw. Tydzie temu rozprawa nie odbya si, bo nie przyjecha jeden z
wanych wiadków - nie odbiera wezwa. Sdzia Wytrykowski zarzdzi
doprowadzenie go przez policj. I ukara 800 zotowym mandatem. W
czwartek jednak okazao si, e ów wiadek nie yje.
Do zakoczenia procesu pozostay owiadczenia oskaronych oraz mowy
prokuratora i obroców. Kolejny termin rozprawy sdzia ustali na
pitek, 13 marca.
- To jest przewlekanie procesu - nie kryje
zdenerwowania ofiara byych milicjantów Jan Sugalski. - Ale mam
nadziej, e 13 marca zapadn dla nich surowe wyroki. Dla mnie
trzynastka jest szczliwa.
Oskareni w legnickim procesie to
kapitan Tadeusz K., sierant Piotr M. i porucznik Zdzisaw M.
Prokurator pionu ledczego Instytutu Pamici Narodowej dwóm pierwszym
zarzuca zncanie si nad opozycjonistami Stanisawem Zabielskim i Janem
Ruszkowskim.
Zabielski by jednym z lubiskich bombiarzy - górników,
którzy podkadali adunki wybuchowe po wprowadzeniu stanu wojennego.
Obecnie mieszka w Australii.
- Przesuchiwali mnie nawet po 10
godzin dziennie - zeznawa. - Grozili, e zastrzel podczas ucieczki,
zgwac moj on, a dziecko zabior do domu dziecka.
Jan Ruszkowski, oskaryciel posikowy, mówi:
- Katowali mnie przez osiem dni. Kapitan K. zawsze uderza mnie pici w ty gowy.
Tadeuszowi
K. i Piotrowi M. grozi do 10 lat wizienia. Zdzisaw S. za
nieudzielenie pomocy Ruszkowskiemu moe trafi do wizienia na trzy
lata.
Take w innym procesie z powodu nieobecnoci wiadka nie moe
zapa wyrok. W tej sprawie prokuratura oskarya byego inspektora
Suby Bezpieczestwa Bogdana M. o zncanie si nad lubiskim
opozycjonist Franciszkiem Kamiskim. wiadek, byy esbek, mieszka w
Gdasku.
Inspektor M. w innym procesie zosta ju skazany na dwa i pó roku wizienia.
Zygmunt Muek, fot. infor.pl
Wszystkie komentarze umieszczane przez u?ytkownik?w i gosci portalu sa ich osobista opinia. Redakcja oraz wlasciciele portalu nie biora odpowiedzialnosci za komentarze odwiedzaj±cych.