We wrzeniu ZUS rozpocznie wypat czternastej emerytury. W 2026 roku pena kwota dodatkowej wypaty wynosi 1978,49 z brutto, czyli tyle, ile mi... »
Oferty pracy – R...KGHM zaprasza do wspópracy wszystkich, którzy stawiaj sobie odwane i ambitne cele – s gotowi na realizacj codziennych wy... »
Sierpniowe Kino Kobiet...W sierpniu popularny cykl Kino Kobiet ponownie zagoci w caej sieci Helios. W rod, 19 sierpnia, podczas najbliszej odsony wydarzenia przedpr... »
Policjanci apeluj o o...Policjanci ruchu drogowego apeluj o ostrono na drodze. Bardzo wane jest stosowanie si do przepisów ruchu drogowego, cierpliwo i pr... »




Data dodania: 06 marca 2009 — Kategoria: Gazeta POLSKA

Jeden czowiek moe uratowa siedem osób. Tumaczymy, jak przebiega przeszczep.
Przed tygodniem \"Polska-Gazeta Wrocawska\" rozpocza kampani, w której chcemy namówi Pastwa do podpisania deklaracji o zgodzie na pobranie naszych organów na wypadek mierci. W Polsce co roku okoo dwóch tysicy ludzi czeka na przeszczep, który mógby uratowa im ycie. Niestety, okoo setki umiera, bo cigle brakuje dawców.
Nie kady moe by dawc. Zaledwie od 2 do 6 osób na 100
umierajcych w szpitalach odchodzi z powodu mierci mózgu (a tylko w
tym przypadku mona mówi o przeszczepie). To najczciej ludzie
modzi, ofiary wypadków. Ich mier to ogromna tragedia, ale i
moliwo ocalenia komu ycia.
Co si dzieje, gdy lekarze
przegrywaj walk o jedno ycie? Mog uratowa inne. W kadym szpitalu
dziaa komisja uprawniona do stwierdzenia mierci mózgu. Tworz j
anestezjolog, neurolog lub neurochirurg oraz kardiolog lub internista -
lekarze, którzy nie bior udziau w leczeniu pacjenta. Robi szereg
bada. Powtarzaj je kilkakrotnie, co 6 godzin. Jeli wyniki s zgodne
i wskazuj na mier mózgu, rusza procedura sprawdzania, czy pacjent
moe by dawc.
Kolejne badania maj wykluczy wszelkie choroby. Jeeli czowiek by zdrowy, zostaje zgoszony do centrum ds. transplantacji Poltransplant. Tam sprawdza si, czy za ycia nie zgosi swojego sprzeciwu. Nawet jeli nie ma jego nazwiska w centralnym rejestrze sprzeciwu, lekarze pytaj rodzin o zgod na pobranie narzdów.
- To bardzo trudne rozmowy, mimo e lekarze s do nich przygotowywani - mówi prof. Wojciech Witkiewicz, transplantolog ze szpitala przy ul. Kamieskiego we Wrocawiu. - Pamitam rozmow z rodzicami 20-letniego mczyzny potrconego przez samochód. Gdy jego ojciec usysza, e dla jedynego syna nie ma ratunku, rozpaka si. Jak mówi, mieli nadziej, e na staro syn bdzie ich podpor, ale skoro nie yje, a mog y jego serce, wtroba i nerki, to si zgadza.
Gdy zgoda zostaje wydana, do szpitala przyjeda kilka zespoów z rónych orodków, by pobra organy.
- Na sali operacyjnej panuje wtedy grobowa cisza - mówi prof. Witkiewicz.
Razem
z narzdami pobiera si take wzy chonne i kawaek ledziony,
potrzebne do bada immunologicznych, które pozwalaj m.in. okreli
podgrup krwi. Operacja pobrania narzdów trwa od pó do pótorej
godziny, natomiast badania tkanek - od 4 do 6 godzin. Na ich podstawie
komputer dobiera biorc, którego tkanki s najbardziej zgodne z dawc.
Wtedy ryzyko odrzutu jest najmniejsze.
Zaraz po tym Poltransplant zawiadamia oczekujcego na przeszczep, e
pojawi si dawca. Chory jest wieziony do orodka, w którym lekarze
wszczepi mu nerk, serce lub wtrob. Tymczasem zespoy transportuj
narzdy do po-szczególnych orodków transplantacyjnych. Licz si czas
i dobra organizacja.
- Pobrany narzd musi by przepukiwany
specjalnym pynem i schadzany lodem do czterech stopni - mówi
profesor. - Tak zabezpieczony powinien by wszczepiony jak najszybciej,
najlepiej w czasie od 6 do 12 godzin od chwili pobrania. Dzi mamy ju
specjalne pompy, które pozwalaj utrzyma nerk nawet do 36 godzin.
Zabieg wszczepienia nerki trwa od godziny do pótorej, serca czy wtroby - od 2,5 do 3 godzin. Gdy serce zacznie bi, albo gdy blada nerka zacznie si robi róowa, wida, e nowy organ zaczyna pracowa. - Na sali operacyjnej panuje wtedy wielka rado. Wszyscy si ciesz i bij brawo - mówi prof. Witkiewicz.
Tydzie temu rozpoczlimy nasz kampani \"Podaruj ycie\"
Prowadzimy
j wspólnie z wrocawsk kuri metropolitaln. Chcielibymy namówi
Pastwa do rozmawiania o przeszczepach w rodzinie. Po to, by w razie
naszej mierci nasi bliscy wiedzieli, co mylelimy na temat
transplantacji i eby - jeli bd musieli - mogli podj decyzj,
która moe uratowa ycie kilku osobom.
Zachcamy te do wypeniania
i noszenia przy sobie owiadczenia woli. Kartki, na których wystarczy
wpisa swoje dane osobowe, bd wkrótce rozdawane we wszystkich
kocioach archidiecezji wrocawskiej. A w kady pitek w
\"Polsce-Gazecie Wrocawskiej\" bdziemy pisa o transplantacji i
przedstawia ludzi, którzy yj dzi dziki darowi serca innych.
Agata Grzeliska, fot. endolap.pl
Wszystkie komentarze umieszczane przez u?ytkownik?w i gosci portalu sa ich osobista opinia. Redakcja oraz wlasciciele portalu nie biora odpowiedzialnosci za komentarze odwiedzaj±cych.