KONKURS: Wygraj wejściówki na występ cyrku WARSZAW...Już w ten weekend na lubińskich błoniach odbędą się wsytępy Cyrku Warszawa. Specjalnie dla naszych czytelników przygotowaliśmy konkurs w którym mo... »
- 28.07 Na spotkanie 200 km/h
- 28.07 Rada KGHM nie wprowadziła żadnych zmian ...
- 27.07 Wyniki kontroli ITD i Policji w Polkowic...
- 27.07 Cyrk Warszawa w Lubinie
- 23.07 Bajm i Paranienormalni w Polkowicach!
- 19.07 Blackout grozi KGHM
- 19.07 Gorączka piłkarska opanowała świat
- 16.07 Dźgnął nożem swojego kolegę
- 16.07 Pół miliona złotych: efekt kontroli zwol...
- 07.07 Kurdowie w Oborze
Data dodania: 18 lipca 2009 — Kategoria: Gazeta POLSKA

Czarny orzeł znów zostanie naszym herbem. Dlaczego akurat tak ma wyglądać symbol regionu?
W czwartek radni sejmiku zatwierdzą czarnego orła na złotym tle jako oficjalny herb województwa dolnośląskiego.
Dlaczego herb wyglądać ma akurat tak? Skąd biorą się pomysły na herby miast i regionów? W naszym przypadku przesądziła tradycja. Czarny orzeł jest symbolem Śląska od średniowiecza. - Stał się nim, bo był herbem książąt śląskich, władających Wrocławiem - tłumaczy dr hab. Przemysław Wiszewski, zastępca dyrektora Instytutu Historycznego Uniwersytetu Wrocławskiego.
Teoretycznie herb może przedstawiać wszystko (z wyjątkiem symboli
zabranianych przez prawo, takich jak swastyka). W praktyce wszystkie
herby miast czy regionów są historyczne.
Wywodzą się często z tego,
co namalowane było na tarczach, których używali średniowieczni rycerze.
Ponieważ do bitwy stawali zakuci od stóp do głów w pancerze, żeby się
rozpoznać, malowali na tarczach symbole. Np. orzeł symbolizował męstwo,
dostojeństwo i moc, lew - siłę, a róża - piękno i honor.
Orzeł, którego w czwartek dolnośląscy radni umieszczą w herbie naszego województwa, też ma rodowód rycerski. Używali go rycerze - książęta, Piastowie Śląscy. Wybrali go sobie w okresie rozbicia dzielnicowego. I właśnie z symbolu władców stał się orzeł symbolem Śląska. Dlaczego jest czarny? Uznawany dziś za tradycyjnie polski, srebrny orzeł (w heraldyce nie ma białego i żółtego, jest srebrny i złoty) to godło Wielkopolski i Ziemi Krakowskiej.
Piastowie Śląscy zdecydowali się na tło złote - w najbardziej zaszczytnym kolorze. - W heraldyce obowiązuje zasada, że nie kładzie się metalu na metal - mówi Przemysław Wiszewski. Oznacza to, że kolor srebrny nie może znajdować się na złotym. To znów zasada z czasów rycerskich - taki herb w bitwie byłby trudny do rozpoznania. Dlatego srebro umieszcza się na czerwonym tle, a czarnego orła - na złotym.
Także miasta zapragnęły mieć herby. Wrocław, jako stolica Dolnego Śląska, ma w herbie śląskiego orła w polu pierwszym, czyli w prawym górnym rogu. Cały region, a z nim i Wrocław, był dawniej częścią Królestwa Czeskiego - stąd z orłem sąsiaduje lew - godło naszych południowych sąsiadów. W prawym dolnym, złotym polu znajduje się duża litera "W" od łacińskiej nazwy miasta Wratislavia. W herbie naszego miasta są jeszcze dwie głowy. Centralna to głowa św. Jana Chrzciciela, patrona Wrocławia. - Dlatego że jest patronem katedry. To typowe dla miast biskupich w Europie, że patron katedry jest patronem miasta - tłumaczy Wiszewski.
Ostatni symbol to ten, który budzi najwięcej kontrowersji. W lewym dolnym, czerwonym polu osadzona na odwróconej koronie jest głowa świętego Jana Ewangelisty w nimbie. Dlaczego akurat jego? Prawdopodobnie dlatego, że jest patronem kaplicy w ratuszu. - Kłopot z tą głową polega na tym, że ma bardzo łagodne rysy i zdarzało się, że była brana również za głowę św. Doroty. Ale to na pewno św. Jan Ewangelista - twierdzi Wiszewski.
Bartłomiej Knapik
Źródło: POLSKA Gazeta Wrocławska
Więcej informacji z Lubina i regionu codziennie w POLSKA Gazeta Wrocławska
Wszystkie komentarze umieszczane przez użytkowników i gości portalu są ich osobistą opinią. Redakcja oraz właściciele portalu nie biorą odpowiedzialności za komentarze odwiedzających.

